Ariana dla WS | Blogger | X X

poniedziałek, 27 listopada 2017

#7 Deniwelacja - Remigiusz Mróz

Po raz kolejny to powiem: Remigiusz Mróz to mistrz! Ostatnio jest jednym z niewielu pisarzy, po których książki sięgam z taką ekscytacją ;-) Za każdym razem myślę sobie, że tym razem zgadnę co się wydarzy albo kto za tym stoi, ale jeszcze ani razu mi się nie udało. Przez Pana Mroza mało co nie spóźniłam się do pracy.. i to nie raz. 

Tym razem czas na "Deniwelację" czyli ostatni, do tej pory, tom z serii z komisarzem Forstem, chociaż komisarzem to on był chyba tylko w pierwszej części. Nie mogłam się doczekać, chociaż próbowałam sięgnąć po inną tematykę, to jakoś mi nie wyszło, wybaczcie. Postaram się to zmienić niedługo. 


Pomyśl sobie, na ile poświęceń byłbyś w stanie dla swojego przyjaciela? Często myślisz sobie "oddałabym za niego/nią życie", ale spróbuj sobie to najpierw wyobrazić. Czy naprawdę umiałbyś poświęcić swoje życie dla kogoś innego? Nawet nie dla swojego przyjaciela, ale dla jego córki, syna, żony, siostry, brata czy kogokolwiek innego? Byłbyś w stanie? Ciężko mi w to uwierzyć. Ja sama nie wiem tak naprawdę do czego byłabym zdolna, do jaki poświęceń i przede wszystkim dla kogo.. To nie jest łatwa decyzja, nie powinniśmy rzucać takich słów na wiatr, bo nigdy nie wiemy czy nie powiemy tego w złą godzinę...

"Deniwelacja"

Wydawnictwo: Filia
Data premiery: 10 maja 2017
Ilość stron: 496
Kategoria: thriller/sensacja/kryminał 





Wiktor Forst należy do typowych bohaterów, chciałby każdego uratować, nie zważając na konsekwencje czy to prawne czy zdrowotne. Zawsze stawia dobro innych nad swoje, nie zastanawia się zbyt długo nad skutkami swoich zachowań, istotne dla niego jest tylko to, aby drugi człowiek był bezpieczny. Wiktor wiele przeszedł w swoim życiu i nie jest niestety powszechnie lubiany, każdy woli oceniać go po pozorach, które jak zazwyczaj - mylą. Mimo wielu kłopotów w jakie się wplątuje, jest dobrym człowiekiem, chociaż czy dobrym policjantem to ciężko stwierdzić jednoznacznie. Wychodzi przed szereg, nie przejmuje się konsekwencjami i zdecydowanie narusza prawo bardziej niż przystoi policjantowi, nawet byłemu, dlatego nie wzbudza sympatii. Ma jednak dwójkę przyjaciół , którzy przeszli z nim długą drogę, od nienawiści do przyjaźni. Są to ludzie, którzy widzą jakim naprawdę jest człowiekiem i nie rzucają w niego oskarżeniami jak reszta, nie wierzą w jego winę i cały czas starają się mu pomóc, w myślach szukają dla niego rozgrzeszenia, nawet jeśli wszystko wskazuje na niego, oni się nie poddają. Taka przyjaźń to skarb i podejrzewam, że mimo swojego dziwnego charakteru on to docenia. Jednak Wiktor zdecydowanie najpierw działa, potem myśli czy dzieli się tym z innymi, dlatego tak ciężko za nim nadążyć. 
Wiecznie za czymś goni, wykonuje misje, które tylko on sam rozumie, a dopiero kiedy już zabrnie za daleko, szuka pomocy u przyjaciół. Przypomina mi on trochę Harry'ego Hole od Jo Nesbo, podobne charakterki. 


Edmund Osica zostaje Komendantem Policji. Ciężko mu się przyzwyczaić do nowego stanowiska, lecz nowa sprawa szybko mu w tym pomaga. Ratownicy TOPR-u odnajdują pięć kobiecych ciał. A niedługo po tym zostaje zamordowana kolejna kobieta, lecz w obu przypadkach ciężko znaleźć jakikolwiek ślad. Chociaż to małe niedopowiedzenie, śladów jest aż nadto, ale sprawca wszystko ma pod kontrolą. Przygotowywał się do tego bardzo dokładnie i na miejscu zostawił pełno śmieci, które miały zapewnić jemu bezpieczeństwo, jak mieliby go odnaleźć w morzu odcisków palców? 
Sprawą zajmuję się Edmund Osica wraz z dwójką prokuratorów - Dominiką Wardyś - Hansen oraz Aleksandrem Gercem. Współpraca nie układa się zbyt sielankowo, gdyż Gerc jest zdecydowanym zwolennikiem teorii "wszystko to wina Forsta", a Dominika i Edmund uparcie go bronią. Jednak, mimo sporów muszą odnaleźć wspólny język, aby popchnąć sprawę do przodu. 
Jak się okazuje od wyjazdu Forsta z Zakopanego, Dominika cały czas utrzymywała z nim kontakt i była przekonana, że znajduję się on na terenie Polski, ale daleko od Zakopanego. Niestety jej teoria szybko zaczyna się chwiać.. Nikt nie wie gdzie tak naprawdę jest Forst ani co robi. Tego człowieka można próbować rozumieć, ale będzie to tak samo jak próba zrozumienia kobiety - wszystko na próżno. Forst natomiast ma do wykonania tajemniczą misję, nie wiadomo w jakim celu, ale udaje się on do Hiszpanii i trafia do samego szefa rosyjskiej mafii. Czego tam szuka? To wie tylko on. 

Wiktor po wielu ciężkich próbach, dostaje pracę. Jego zadaniem ma być pilnowanie dziewczyn do towarzystwa na jachtach. Dziewczyny, to tzw. Instagram Models, Polki gotowe na wszystko. Dosłownie wszystko... 
Podczas pobytu w rezydencji, dowiaduje się od jednej z dziewczyn, że szef ukrywa kogoś w piwnicy,  lecz wejść do niej mogą tylko wtajemniczeni,  a Wiktor do takich nie należy. 

Czy Wiktor podporządkuje się rosyjskiemu bossowi? Co szef ukrywa w piwnicy? Kto jest odpowiedzialny za morderstwa i dlaczego wszystko znowu wskazuje na Forsta? W co tym razem się wplątał? 


_____

Książki Mroza są pełne wątków, które ciężko opisać tak, żeby czegoś nie zdradzić przypadkiem. Jak zawsze mnie zaskoczył, dlatego tak go uwielbiam. Mało kto mnie tak zaskakuje, przy średnio co drugiej stronie. Ten tom można oddzielić od trzech poprzednich, które były o Bestii z Giewontu. "Deniwelacja" jest jakby nowym działem w życiu Forsta, chociaż znów będzie za kimś gonić. Tym razem autor postanowił poczekać do końca ze zdradzeniem nam nawet malutkich szczegółów. O co chodzi z tą misją w Hiszpanii? Czego Forst tam szukał? Przyznam, że czytanie o jego piętrzących się kłopotach bywa czasem irytujące, chciałoby się, żeby chociaż przez chwilę los mu sprzyjał, jednak autor wymyślił jemu coś innego. ;-) 
Forst jest bardzo ciekawą osobowością, tak zagmatwaną, że człowiek mimo wszystko się w pewien sposób przywiązuje do niego i przeżywa jego wzloty i upadki.
Książkę czyta się bardzo przyjemnie, tym bardziej, że ciągle coś się dzieje. Zaskoczyła mnie bardzo relacja Dominiki z Wiktorem, gdyż mimo że zrozumiała swój błąd (chodzi o postawienie mu zarzutów) i potrafiła się do tego przyznać, to nie spodziewałabym się, że kiedykolwiek się z Forstem zaprzyjaźnią. Ciekawa jestem co autor zaplanował dla nich na następne części, może jakiś romans? Byłoby to na pewno ciekawe, dwoje ludzi z tak zniszczoną psychiką, może mogłoby się nawzajem posklejać? Oprócz tego Remigiusz podsuwa nam trop jeśli chodzi o Olgę Szrebską, żyje czy nie żyje? Co obstawiacie? Ja podejrzewam to pierwsze i bym się nie zdziwiła jakby Forst stanął między młotem a kowadłem.. Kogo by wybrał? O ile Mróz da mu jakikolwiek wybór, my możemy tylko gdybać co tym razem go spotka. ;-) 

Polecam serdecznie! Nie tylko "Deniwelację", ale wszystkie powieści Mroza, naprawdę jest moc! Doceniam za element zaskoczenia, którego nie brakuje nigdy, za brak niepotrzebnych, długich i męczących opisów, za tak hardcore'owych bohaterów jakimi są Chyłka i Forst, a przede wszystkim za ciekawe pomysły na zbrodnie i sprawców. Zwłaszcza w tym tomie zaskoczy Was na pewno, umiejętne zagranie panie Mrozie. 

Książkę czyta się bardzo szybko, bo z niecierpliwością przewraca się strony aż dojdzie się do rozwiązania zagadki. Niestety, teraz pozostaje czekać na ciąg dalszy, oby szybko! ;-) 

Polecam raz jeszcze, jeśli nie znasz jeszcze Mroza, zapoznaj się z nim szybko, wybór pierwszej powieści należy do Ciebie. A jak już znasz, podziel się swoją opinią w komentarzu. Może masz swoją ulubioną powieść Mroza? 

Oceniam na 5! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz